piątek, 2 sierpnia 2013

"Uczynić z życia dzieło sztuki" (wykłady)

Dziś kolejna z wakacyjnych niespodzianek. Niezwykle dla mnie ważna. Przy Uniwersytecie Warszawskim od jakiegoś czasu funkcjonuje Uniwersytet Otwarty. Jest to projekt edukacyjny, który pozwala na rozwijanie indywidualnych zainteresowań studentom, pracownikom naukowym, ale przede wszystkim ludziom spoza UW, którzy chcieliby pogłębić swoją wiedzę i umiejętności (nie tylko zawodowe). Nie istnieje tu żaden odgórnie narzucony program zajęć. Każdy z prowadzących zgłasza swoją propozycję - temat, na którym się zna i którym się interesuje. Wykładowcą może zaś być każdy pracownik oraz doktorant UW.

piątek, 19 lipca 2013

"Filozofia dla filologów" (wykłady)

Kto śledzi rozmowy w komentarzach, ten już wie: w roku akademickim 2013/2014 będę prowadził kilka wykładów na UW. Chciałem to jednak oficjalnie zakomunikować, podać kilka szczegółów, a przede wszystkim zaprosić zainteresowanych.

Moje zajęcia odbędą się w ramach przedmiotu "Filozofia dla filologów", na Wydziale Polonistyki, w sali numer 4. Są to wykłady prowadzone przez profesora Włodzimierza Lorenca, który mi oraz jeszcze jednemu doktorantowi z mojego Zakładu, oddał po kilkanaście godzin dydaktycznych. Zajęcia poświęcone są filozofii współczesnej. Ponieważ sami mogliśmy wybrać jakich myślicieli chcemy omówić, prowadzone przeze mnie wykłady nie będą stanowiły "oddzielnego" bloku, ale będą przeplatały się z tymi, prowadzonymi przez pozostałe osoby.

Poniżej zamieszczam listę tematów, wraz z kolejnością, w jakiej będę je omawiał:
  1. Filozofia życia  w ujęciu Nietzschego.
  2. Heidegger i jego analityka Dasein.
  3. Heidegger po zwrocie: język, poetyckie powiadanie.
  4. Dwudziestowieczna recepcja Nietzschego: Heidegger, Foucault, Deleuze.
  5. Od strukturalizmu do poststrukturalizmu Foucaulta.
  6. Deleuze: filozofia genezy (struktury i problem z idealizmem).
  7. Deleuze i Guattari: maszyny społeczne, maszyny literackie, maszyny artystyczne.
Przy okazji dokonuję małych poprawek w stosunku do wykazu zamieszczonego w systemie USOS. Wykład o Foucaulcie jest tam umieszczony po obu wykładach o Deleuzie, aby jednak zachować logikę wywodu konieczne wydaje mi się przyjęcie takiej kolejności, jaką podałem powyżej. Możliwe również, że wykład nr 5 się nieco rozkłączy ;) i strukturalizm omówię na wykładzie nr 4, a o Foucaulcie dopowiem co nieco jeszcze na wykładzie nr 6 i 7. Autor "Nadzorować i karać" wydaje mi się na tyle ważny, że chciałbym mu poświęcić przynajmniej te półtorej godziny.
Wszystkie zajęcia odbywają się w czwartki, w godzinach 9:45-11:15. Pierwszy z moich wykładów, czyli ten o Nietzschem, odbędzie się prawdopodobnie 21 listopada 2013, czyli jeszcze w tym roku.

Serdecznie zapraszam!

P.S. Link do strony w USOSie ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi zajęć.

czwartek, 11 lipca 2013

Stawanie się pojęcia "bóg"

W ramach wakacyjnych "bonusów" (czy może po prostu: wpisów nieregularnych), chciałbym wam dziś przedstawić moją pracę roczną, napisaną w ramach wykładu "Filozofia religii", prowadzonego przez profesora Janusza Dobieszewskiego. Praca roczna, jak to praca roczna, ma swój limit długości (który i tak, o jedną stronę, przekroczyłem), stąd taki, a nie inny efekt (tzn. wybór perspektywy, niemożność skonfrontowania pewnych tez, czy okrojone narzędzia metodologiczne). Mimo tego tekst jest dosyć długi, jak na wpis blogowy, ale uznałem, że dzielenie go na części nie jest dobrym pomysłem. Tyle wstępu. Zapraszam do lektury.

środa, 3 lipca 2013

Wyjaśnienia oraz recenzja (E. Jünger, "Robotnik")

Nie lubię, kiedy jakiś blog, który regularnie czytam, nagle milknie. Wygląda się nowego wpisu, ale ten się nie pojawia. Choroba? Sprawy prywatne? Porzucenie pisania? Nie wiadomo... Sam jednak zrobiłem to samo (i to po raz kolejny) - bez słowa wyjaśnienia przestałem publikować. Widzę, że ktoś tu czasem zagląda, zdaje się, że pewne osoby nawet regularnie, dlatego chciałbym przeprosić czytelników za tę sytuację i w kilku krótkich, żołnierskich słowach wyjaśnić ją: nawał obowiązków. Praca, sprawy prywatne, a przede wszystkim koniec roku akademickiego. Filozofii nie porzuciłem, blogowania również. Jednakże inne sprawy pochłaniają mój czas. Potrzebuję też małej przerwy by przetrawić pomysły, nad którymi aktualnie pracuję i podzielić je na te, które nadają się na blogowy wpis oraz te, które są na tyle rozbudowane, że będę próbował sklecić z nich artykuł (lub rozdział pracy doktorskiej).

Kiedy możecie spodziewać się kolejnych wpisów? Nie wiem - nie będę ściemniał. Chciałbym wrócić do regularnego blogowania jeszcze w te wakacje, ale być może przeciągnie się to do września albo nawet października. Postaram się jednak o kilka "niespodzianek", więc zajrzyjcie od czasu do czasu. Kończę właśnie tekst zaliczeniowy na "Filozofię religii", więc jeśli ocenianie pójdzie sprawnie wrzucę go tu niedługo.

A tymczasem mały "bonus" w postaci recenzji, którą napisałem dobry kawał czasu temu (jakoś w lutym-marcu), a którą dopiero dziś opublikowano na Filozofia.TV (jak widzicie, nawet zastępca red.-nacz.'a musi tam czekać ;)). Zapraszam do lektury tekstu, który znajdziecie tutaj, a przede wszystkim do lektury samej książki, czyli "Robotnika" Ernsta Jüngera.

wtorek, 21 maja 2013

Kto myśli dialektycznie? (oraz apendyks o seksie)

Ten wpis planowałem już od dosyć dawna. Uważam te rozważania za niezwykle ważne i dlatego wciąż je przekładałem, ciągle nie czułem się na siłach, by je spisać - tzn. przedstawić jako spójną i zrozumiałą całość. W ten sposób można odwlekać w nieskończoność. Ileż książek nie ujrzało z tego powodu światła dziennego... Postanowiłem wreszcie spróbować, choć chcę zaznaczyć, że to tylko próba... Z resztą ten blog jest właśnie miejscem prób, pierwszych (czy też raczej: drugich) kroków, szkiców, eksperymentów.

poniedziałek, 13 maja 2013

XXII

Krótka opowieść o Pascalu:
Po co ryzykować?
- Można zyskać - powie jeden.
- Można też stracić - powie chrześcijanin.

wtorek, 7 maja 2013

Antonio Salas, "Ja, terrorysta" - quasi-recenzja

Jakiś czas temu, przygotowując na konferencję referat o Foucaultowskiej koncepcji estetyki egzystencji, wróciłem do tematu nazizmu. Tym razem chciałem zająć się jego współczesną odsłoną: neonazizmem. Poszukując materiałów do pracy natknąłem się na wzmiankę o tym, że PWN zamierza w tym (2013) roku wydać książkę "Dziennik skina". Zaintrygowała mnie. Jak również postać autora. Jest nim hiszpański dziennikarz śledczy, piszący pod pseudonimem Antonio Salas. Tworząc sobie fałszywe tożsamości przenika on do różnych niebezpiecznych środowisk, które następnie opisuje. Wspomniana już książka - "Dziennik skina" - jest zapisem jego infiltracji ugrupowań neonazistowskich. Kolejna, zatytułowana "Handlowałem kobietami" i wydana już w Polsce, przedstawia środowisko handlarzy ludźmi, sutenerów, prostytutek i klienteli domów publicznych. Salas nie tylko obserwuje od środka, nie tylko opisuje, ale i zbiera dowody - dowody, które przedstawia później hiszpańskiej prokuraturze. (Jednakże los owych dowodów i wytaczanych na ich podstawie procesów przedstawia jakże smutny obraz władzy: policjant informujący neonazistów, że są infiltrowani przez dziennikarza, przeciągające się procesy członków mafii, pozwalające najważniejszym z nich uciec za granicę.) Salas badał również grupy antyfaszystów czy dilerów narkotykowych. A także terrorystów. Tej ostatniej kwestii dotyczy wydana przez PWN w 2012 roku książka "Ja, terrorysta" (oryginalnie: "El Palestino", czyli "Palestyńczyk").