Wakacje (chociaż w moim przypadku powinienem chyba powiedzieć: lato) dobiegły kresu, kolejny rok akademicki tuż tuż... Chciałbym powoli, ale bardzo powoli, wrócić do blogowania. Już nie "wakacyjne bonusy", ale regularne wpisy. Na początku - prawdopodobnie - będą to komentarze do książek lub rozważań innych, czyli raczej "opracowania". Może również jakieś "ogłoszenia". Trochę szkiców i planów na przyszłość. Chociaż pracuję nad własnymi rzeczami, to jednak forma tych prac nie pasuje do bloga (jest tu i artykuł, któremu będę musiał poświęcić jeszcze wiele czasu, i wystąpienie na konferencje, o którym przy innej okazji). Ostra jazda bez trzymanki zacznie się pewnie później niż zwykle.
poniedziałek, 23 września 2013
wtorek, 3 września 2013
[Aktualizacja] "Uczynić z życia..."
Ci, którzy się zapisali na kurs już pewnie wiedzą: na chwilę obecną zgłosiła się zbyt mała liczba uczestników, dlatego dzień rozpoczęcia kursu został przesunięty na 26 września, aby dać zainteresowanym dodatkowe dwa tygodnie na podjęcie decyzji. Od razu rozwiewam wątpliwości: będzie to bez strat dla zaplanowanego materiału - niechcący podałem więcej godzin, niż powinienem ;) - 30 zegarowych zamiast 30 wykładowych.
Zmiany daty rozpoczęcia dokonała pani z UO, która dziś do mnie zadzwoniła. Przy okazji dowiedziałem się, że zapisanych jest 20 osób na wymagane 30. Także brakuje tylko 10 osób. Mam nadzieję, że wrzesień pozwoli wam ochłonąć po wakacjach, ułożyć plany na rok akademicki i wpaść na kurs ;)
Na zachętę dodam, że od ponad pół roku pracuję nad interpretacją Nietzscheańskiej koncepcji wiecznego powrotu i z pewnością podzielę się wynikami moich dociekań na kursie.
niedziela, 18 sierpnia 2013
Nowe oświecenie
Mam dla was kolejny z wakacyjnych "bonusów". Od pewnego czasu (+/- pół roku) pracuję nad artykułem o Nietzscheańskiej koncepcji wiecznego powrotu. Jest to wątek nieopracowany do końca, w wydanych książkach zaledwie trzy razy podjęty i dwa razy jedynie wspomniany. Jeśli jednak zajrzy się do notatek Nietzschego, bardzo łatwo można się przekonać, że był on niezwykle ważny. Nieustannie pojawiał się w szkicach (nigdy nie napisanego) opus magnum. Te notatki były dostępne polskiemu czytelnikowi tylko w bardzo ograniczonej wersji, zebranej w tomie "Wola mocy". (Warto wiedzieć, że Nietzsche nigdy nie napisał dzieła o takim tytule. Planował je, nieustannie tworzył jego szkice, zbierał do niego materiały, ale na tym koniec. To, co ukazało się jako "Wola mocy", jest zbiorem - i to dosyć arbitralnym - notatek i szkiców zredagowanych przez siostrę filozofa, Elżbietę Förster-Nietzsche, oraz jego przyjaciela - kompozytora Petera Gasta. W języku polskim dostępne jest tylko pierwsze, krótsze - liczące 483 aforyzmy - wydanie.) Niedawno podjęto jednak próbę przełożenia na język polski całości słynnego Nachlass, czyli krytycznej edycji wszystkich dzieł i notatek Nietzschego.
piątek, 2 sierpnia 2013
"Uczynić z życia dzieło sztuki" (wykłady)
Dziś kolejna z wakacyjnych niespodzianek. Niezwykle dla mnie ważna. Przy Uniwersytecie Warszawskim od jakiegoś czasu funkcjonuje Uniwersytet Otwarty. Jest to projekt edukacyjny, który pozwala na rozwijanie indywidualnych zainteresowań studentom, pracownikom naukowym, ale przede wszystkim ludziom spoza UW, którzy chcieliby pogłębić swoją wiedzę i umiejętności (nie tylko zawodowe). Nie istnieje tu żaden odgórnie narzucony program zajęć. Każdy z prowadzących zgłasza swoją propozycję - temat, na którym się zna i którym się interesuje. Wykładowcą może zaś być każdy pracownik oraz doktorant UW.
piątek, 19 lipca 2013
"Filozofia dla filologów" (wykłady)
Kto śledzi rozmowy w komentarzach, ten już wie: w roku akademickim 2013/2014 będę prowadził kilka wykładów na UW. Chciałem to jednak oficjalnie zakomunikować, podać kilka szczegółów, a przede wszystkim zaprosić zainteresowanych.
Moje zajęcia odbędą się w ramach przedmiotu "Filozofia dla filologów", na Wydziale Polonistyki, w sali numer 4. Są to wykłady prowadzone przez profesora Włodzimierza Lorenca, który mi oraz jeszcze jednemu doktorantowi z mojego Zakładu, oddał po kilkanaście godzin dydaktycznych. Zajęcia poświęcone są filozofii współczesnej. Ponieważ sami mogliśmy wybrać jakich myślicieli chcemy omówić, prowadzone przeze mnie wykłady nie będą stanowiły "oddzielnego" bloku, ale będą przeplatały się z tymi, prowadzonymi przez pozostałe osoby.
Poniżej zamieszczam listę tematów, wraz z kolejnością, w jakiej będę je omawiał:
- Filozofia życia w ujęciu Nietzschego.
- Heidegger i jego analityka Dasein.
- Heidegger po zwrocie: język, poetyckie powiadanie.
- Dwudziestowieczna recepcja Nietzschego: Heidegger, Foucault, Deleuze.
- Od strukturalizmu do poststrukturalizmu Foucaulta.
- Deleuze: filozofia genezy (struktury i problem z idealizmem).
- Deleuze i Guattari: maszyny społeczne, maszyny literackie, maszyny artystyczne.
Przy okazji dokonuję małych poprawek w stosunku do wykazu zamieszczonego w systemie USOS. Wykład o Foucaulcie jest tam umieszczony po obu wykładach o Deleuzie, aby jednak zachować logikę wywodu konieczne wydaje mi się przyjęcie takiej kolejności, jaką podałem powyżej. Możliwe również, że wykład nr 5 się nieco rozkłączy ;) i strukturalizm omówię na wykładzie nr 4, a o Foucaulcie dopowiem co nieco jeszcze na wykładzie nr 6 i 7. Autor "Nadzorować i karać" wydaje mi się na tyle ważny, że chciałbym mu poświęcić przynajmniej te półtorej godziny.
Wszystkie zajęcia odbywają się w czwartki, w godzinach 9:45-11:15. Pierwszy z moich wykładów, czyli ten o Nietzschem, odbędzie się prawdopodobnie 21 listopada 2013, czyli jeszcze w tym roku.
Serdecznie zapraszam!
P.S. Link do strony w USOSie ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi zajęć.
Serdecznie zapraszam!
P.S. Link do strony w USOSie ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi zajęć.
czwartek, 11 lipca 2013
Stawanie się pojęcia "bóg"
W ramach wakacyjnych "bonusów" (czy może po prostu: wpisów nieregularnych), chciałbym wam dziś przedstawić moją pracę roczną, napisaną w ramach wykładu "Filozofia religii", prowadzonego przez profesora Janusza Dobieszewskiego. Praca roczna, jak to praca roczna, ma swój limit długości (który i tak, o jedną stronę, przekroczyłem), stąd taki, a nie inny efekt (tzn. wybór perspektywy, niemożność skonfrontowania pewnych tez, czy okrojone narzędzia metodologiczne). Mimo tego tekst jest dosyć długi, jak na wpis blogowy, ale uznałem, że dzielenie go na części nie jest dobrym pomysłem. Tyle wstępu. Zapraszam do lektury.
środa, 3 lipca 2013
Wyjaśnienia oraz recenzja (E. Jünger, "Robotnik")
Nie lubię, kiedy jakiś blog, który regularnie czytam, nagle milknie. Wygląda się nowego wpisu, ale ten się nie pojawia. Choroba? Sprawy prywatne? Porzucenie pisania? Nie wiadomo... Sam jednak zrobiłem to samo (i to po raz kolejny) - bez słowa wyjaśnienia przestałem publikować. Widzę, że ktoś tu czasem zagląda, zdaje się, że pewne osoby nawet regularnie, dlatego chciałbym przeprosić czytelników za tę sytuację i w kilku krótkich, żołnierskich słowach wyjaśnić ją: nawał obowiązków. Praca, sprawy prywatne, a przede wszystkim koniec roku akademickiego. Filozofii nie porzuciłem, blogowania również. Jednakże inne sprawy pochłaniają mój czas. Potrzebuję też małej przerwy by przetrawić pomysły, nad którymi aktualnie pracuję i podzielić je na te, które nadają się na blogowy wpis oraz te, które są na tyle rozbudowane, że będę próbował sklecić z nich artykuł (lub rozdział pracy doktorskiej).
Kiedy możecie spodziewać się kolejnych wpisów? Nie wiem - nie będę ściemniał. Chciałbym wrócić do regularnego blogowania jeszcze w te wakacje, ale być może przeciągnie się to do września albo nawet października. Postaram się jednak o kilka "niespodzianek", więc zajrzyjcie od czasu do czasu. Kończę właśnie tekst zaliczeniowy na "Filozofię religii", więc jeśli ocenianie pójdzie sprawnie wrzucę go tu niedługo.
A tymczasem mały "bonus" w postaci recenzji, którą napisałem dobry kawał czasu temu (jakoś w lutym-marcu), a którą dopiero dziś opublikowano na Filozofia.TV (jak widzicie, nawet zastępca red.-nacz.'a musi tam czekać ;)). Zapraszam do lektury tekstu, który znajdziecie tutaj, a przede wszystkim do lektury samej książki, czyli "Robotnika" Ernsta Jüngera.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


.jpg)

