Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graham Harman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graham Harman. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 stycznia 2014

Traktat o kamieniach i młotkach (O Grahamie Harmanie, filozofii analitycznej i Heideggerze)

Wprowadziłem tu kiedyś kategorię quasi-recenzja. Okazała się całkiem dobrze korespondować z moimi potrzebami. Nie lubię pisać recenzji, jest to zbyt odtwórcze i nie bawi mnie. Z drugiej strony są książki, o których z tego, czy innego powodu chciałbym wam wspomnieć. Książki, z którymi nawet jeśli się nie zgadzam, to dają do myślenia. Książki, które dają do myślenia... Wbrew pozorom nie każda jest taka. Wprost przeciwnie. Dlatego nie imponują mi ci wszyscy pochłaniacze książek, przelicytowujący się pod względem liczby stron wessanych w ciągu tygodnia. Nie wiele różnią się oni od osób sprawdzających codziennie aktualizacje na RedTubie. Ja zdecydowanie wolę prawdziwy seks. I prawdziwe książki. Dziś chciałem przedstawić wam taką, z którą mam ogromny kłopot. Kłopot związany z ontologią maszynową.