Lat temu bez mała czterdzieści ukazało się we Francji dzieło pod każdym względem przełomowe. Michel Foucault, w czasie jednego ze słynnych wykładów wygłaszanych w prestiżowym Collège de France, powiedział nawet, że to nie książka, lecz wydarzenie. Napisana przez dwójkę niepokornych myślicieli - filozofa i "psychoanalityka" - którzy zyskali sobie, w ten sposób, uprzywilejowane miejsce w panteonie filozofów. Mam na myśli oczywiście "Anty-Edypa" Deleuze'a i Guattari'ego, tekst będący pierwszą częścią niesamowitego, dwutomowego "Kapitalizmu i schizofrenii". Niniejszym wpisem chciałbym dokonać agitacji na rzecz wydania polskiego tłumaczenia tej książki, tego wydarzenia (nie tylko filozoficznego).
